Dodano produkt do koszyka

BESTSELLER

Pinot Grigio delle Venezie, Dal Cero Family, Pinot Grigio, Wenecja Euganejska, Włochy, wino białe

Pinot Grigio delle Venezie, Dal Cero Family, Pinot Grigio, Wenecja Euganejska, Włochy, wino białe

Producent: Dal Cero Family, Włochy

Cechy produktu
Podstawowe informacje
  • Kolor
  • Białe
  •  
  • Smak
  • Wytrawne
  •  
  • Rodzaj:
  • Wino Eko, Na wesele
  •  
  • Szczep:
  • pinot grigio
  •  
  • Kraj pochodzenia:
  • Włochy
  •  
  • Styl wina:
  • Lekkie, Rześkie
  •  
  • Możliwość starzenia
  • pić teraz lub do 2 lat
  •  
  • Ekologiczność
  • zrównoważone rolnictwo, wegańska
  •  
  • Nagrody
  • Vivino
  •  
  • Region apelacja
  • DOC Pinot Grigio delle Venezie
  •  
  • Region geograficzny
  • Wenecja Euganejska
  •  
  • Rocznik
  • 2019
  •  
-20%

dla zalogowanych

Cena: 60.00 brutto

Ilość:
Koszty dostawy:
  • Kurier 20.00 zł brutto
  • Odbiór osobisty lub przez upoważniony podmiot 0.00 zł brutto
  • Dostawa na terenie Warszawy tego samego dnia 20.00 zł brutto
  • Dostawa na konkretny termin 37.00 zł brutto
  • Od 150zł dostawa 10zł
  • Od 300zł dostawa 0zł
Dostępność:
Opis produktu

Opinie, recenzje, testy:

Ten produkt nie ma jeszcze opinii

Twoja opinia

Ocena:
  • Wszystkie pola są wymagane
Cała prawda o zakręcanych winach.

Cała prawda o zakręcanych winach.



Drodzy Państwo, dobre wino to tylko z prawdziwym korkiem! Na zakrętkę to są oranżady, albo podejrzane zajzajery. A wino z kartonu? Sort najgorszy, w Jarocinie ’83 lepsze rzeczy piliśmy…

… tak może powiedzieć tylko ignorant, który od chyba 20 lat nie wychodził z piwnicy.

Drodzy Państwo, porozmawiajmy dziś nie o tym, co na co dzień pijamy, ale o tym, w czym to wino spoczywa przed transferem do naszego kieliszka. A opcji do wyboru jest wiele: butelki z korkami prawdziwymi, syntetycznymi, szklanymi, kartony (bag in box), czy nawet kegi (beczki, jak na piwo). Jeżeli macie jeszcze jakiekolwiek uprzedzenia co do alternatywnych do niegdyś jedynego słusznego, prawdziwego korka, to dziś pomożemy Wam się ich wyzbyć – uprzedzenia są niefajne, a kierując się nimi tylko się traci!


Korek naturalny


Korek jest król zamknięć, jak lew jest król dżungli.  Dla tradycyjnych winomanów starej daty może to być ciągle jedyne akceptowalne rozwiązanie. Niestety, te przekonanie wynika ze zbyt dużego przywiązania do tradycji oraz, niestety, z niewiedzy. Korek naturalny jest oczywiście świetnym rozwiązaniem dla niektórych win, w innych natomiast można go łatwo zastąpić (nawet z lepszym skutkiem), niesie też ze sobą pewne ryzyko. Otóż najważniejszą cechą korka naturalnego jest jego mikro-przepuszczalność powietrza – zdecydowanie sprzyja to ewolucji win, która następuje w sposób powolny i bardzo atrakcyjny, jeżeli wino do takiego dojrzewania mają predyspozycje. Dopóki takie wina produkowane będą (a będą), a technologia korków syntetycznych nie pójdzie do przodu, dopóty pozycja korka w tym segmencie będzie niezagrożona. Korek wygrywa również wizerunkowo – klienci go lubią, jest bardziej prestiżowy od plastiku, potrafi być nawet pamiątką. Na tym, niestety, zalety się kończą…

Naturalny korek jest drogi. W skali całego produktu może bardzo się tego nie odczuwa, ale zawsze trochę wpływa na cenę. Do niektórych krajów trzeba go importować z bardzo daleka (np. do Nowej Zelandii, która jako pierwsza polubiła się z zakrętką). Korek to ryzyko – zarówno choroby korkowej (TCA - trójchloroanizol), która powoduje destrukcję aromatów wina, jak i ryzyko nadmiernego utlenienia – zwłaszcza, jeśli wino jest nieodpowiednio przechowywane (np. w pozycji stojącej – korki wysychają, rozszczelniają się i przepuszczają zbyt dużo tlenu – pamiętajcie o tym, trzymając wino w domu przez dłuższy czas). Statystyki mówią, że nawet 2-3% win zamkniętych korkiem może być dotkniętych wadą korkową!

Wniosek: Naturalne korki używane są prawie we wszystkich stylach i półkach cenowych win, co wynika z winiarskiej tradycji i przyzwyczajeń konsumentów. Nie zawsze ma to uzasadnienie, chyba, że mówimy o winach z potencjałem dojrzewania – wtedy korek to mus!


Zakrętka


Biedna zakrętka, pogardzana przez wiele lat jako rzecz niegodna porządnego wina. A jakże niesłusznie! To bardzo skuteczne, tanie i proste w obsłudze zamknięcie. Sekretem do jej docenienia jest zrozumienie, w jaki sposób działa na wino, oraz, przede wszystkim, co winiarz chce nam powiedzieć, używając jej w swoim produkcie.

Zakrętka mówi nam przede wszystkim: „Pij mnie tu i teraz, lepsze nie będę”. Wino pod zakrętką nie dojrzeje tak pięknie, jak to ma szansę pod naturalnym korkiem. Ale czy tego właśnie oczekujemy od młodziutkiego, świeżego sauvignon blancZakrętka doskonale izoluje wino od powietrza z zewnątrz, utlenienie praktycznie nie zachodzi, a wino potrafi dłużej zachować swój świeży aromat. Zdecydowana większość światowej produkcji to wina, których najlepszy moment to ten od razu, lub maksymalnie w ciągu kilku lat od zabutelkowania, i dla nich to właśnie zakrętka jest dużo lepszym rozwiązaniem, niż naturalne korki. Są także zdecydowanie tańsze, oraz możliwe do wyprodukowania w każdym miejscu na świecie. O wadzie korkowej nie ma mowy. Nie musimy także przejmować się pozycją, w jakiej wino stoi – zakrętka nie wyschnie i nie rozszczelni się tak, jak korek. Otworzyć i zamknąć – dużo łatwiej. Same zalety? No prawie – każdy kij ma dwa końce, i ochrona przed jedną wadą (utlenienie) może powodować wadę inną – redukcję, powodującą wytworzenie się nieprzyjemnych aromatów wina.

Wniosek jest prosty – jeżeli szukacie wina, którego atutem jest świeżość, młodzieńczość, intensywne, owocowe aromaty – patrzcie przychylnie na te zamknięte zakrętką, nawet (a może zwłaszcza) w wysokiej półce cenowej.


Bag in box – wino z kartonu.


To już przesadziliście… Wino w kartonie w porządnym sklepie specjalistycznym?
A dlaczego nie?

Spójrzmy na to stricte analitycznie, odkładając sentymenty – jakie cechy ma tego typu opakowanie? Wino w kartonie, czyli bag in box, to tak naprawdę nie wino w kartonie, tylko wino w worku, który jest w kartonie :) A co daje worek? Z grubsza to samo co zakrętka – jest szczelny, tani (większa objętność wina w jednym opakowaniu, łatwiejszy transport), nie ma ryzyka wad związanych z korkiem. To nie wszystko - bag in box nie przepuszcza światła słonecznego, którego należy unikać przy przechowywaniu wina. Przyznacie, głębiej się zastanawiając dochodzimy do wniosku, że to całkiem rozsądne rozwiązanie!
No dobrze, ale pewnie wielu z Was ma nienajlepsze doświadczenia z winem z kartonów – wierzymy, stosunkowo często są to wina przeciętnej jakości. Jest to jednak decyzja producenta, są tacy, którzy w tego typu opakowania rozlewają wina znakomitej jakości. Warto nie być do nich uprzedzonym – możemy miło zaskoczyć się nie tylko smakiem, ale też ceną oraz przydatnością do spożycia – nawet jeśli nie wypijecie go na raz – wytrzyma ono w dobrej formie nieco dłużej, niż wino w butelce.

Pozostaje jeszcze kilka alternatywnych zamknięć – korki naturalne przetworzone (co raz lepsze), korki syntetyczne (mają sporo wad, ale być może to w nich jest przyszłość), szklane korki (ładne, drogie, szczelne). Wszystkie mają jedno zadanie, choć każde wykonuje je nieco inaczej. Istotne, by ten, kto decyduje, którego z nich użyć, wiedział, po co i dlaczego je wybiera. Winiarze z dobrych winnic to wiedzą. A dobre sklepy mają wina tylko z dobrych winnic :)

Cheers!

Wino włoskie- historia tysiąca i jeden win

Stereotypowy Włoch? Ekspresyjny, gościnny, głośny, nieco leniwy, mieszka z mamą. Do tego wąs, w jednej ręce kawałek pizzy, w drugiej kieliszek wina. Fuj! Nie lubimy stereotypów, chociaż w tym przypadku te dwa ostatnie mają w sobie ziarno prawdy – każdy bowiem, kto po Włoszech trochę podróżował, przyzna rację – kuchnia i wino to ich mocna strona. Winorośl rośnie jak kraj długi i szeroki, a konsumpcja w przeliczeniu na mieszkańca jest wysoka.

 

Być może słyszeliście, że ktoś deklaruje się jako fan win włoskich. Co jednak idzie za takim manifestem? Hmm… przyjrzyjmy się najpierw suchym faktom:

20 regionów winiarskich

408 apelacji

377 rodzimych szczepów winogron

klimat od subalpejskiego do gorącego śródziemnomorskiego

>700 000 ha upraw winorośli, >45 000 producentów, >45 mln hektolitrów wina (2020)

Możecie się już domyślać, że wino  włoskie ma bardzo wiele twarzy. Są tu zarówno wina ciężkie i potężne, jak i zwiewne jak piórko. Kościście wytrawne i arcysłodkie. Ciepłe i słoneczne, jak i chłodne jak serce twojej ex. Proste, codzienne, jak i wybitne. Na poznanie ich wszystkich może nie starczyć życia, dziś spróbujemy przedstawić ich najważniejszych przedstawicieli w telegraficznym skrócie.

 

Włoskie wino białe

 

Pinot grigio

Ponoć nie ma człowieka, który choć raz w życiu nie pił pinot grigio. Ta szara odmiana burgundzkich pinotów (szara jest zarówno jej nazwa „grigio”, jak i skórka) na drobre zadomowiła się praktycznie na terenie całych Włoch. Daje wina świeże, o zaznaczonej kwasowości i aromacie owoców sadowych, jednak wino pinot grigio może być znacząco różne w zależności od terroir, z którego pochodzi. W innych krajach szczep ten znajdziecie pod nazwami pinot gris, grauburgunder.

 

Soave

Soave to apelacja z regionu Wenecja Euganejska w północnych Włoszech. Wino powstaje z lokalnych szczepów, głównie garganera i trebbiano di soave. Podstawowe Soave to rześkie, owocowe wino, natomiast w dobrym Soave Superiore może rozwijać się wielowymiarowy bukiet z nutami migdałów i miodu.

 

Fiano

Fiano zadomowiło się głównie w Kampanii (zwłaszcza w DOC Fiano di Avellino) oraz w Puglii. Najlepsze wino fiano potrafi być bogate i złożone, ale nawet przystępne cenowo butelki cieszą się sympatią wielu odbiorców ze względu bogaty, atrakcyjny aromat owoców tropikalnych, krągłe ciało, umiarkowaną kwasowość i często bardzo dobrą relację jakości do ceny.

Falanghina

Falanghina to szczep typowy dla Kampanii, zwłaszcza dla prowincji Benevento. Daje świeże, przyzwoicie zbudowane wina, z nutami owoców, miodu i migdałów. Warto zwrócić na nie uwagę, jeśli szukacie zbalansowanych win w dobrej relacji jakości do ceny.

Myśląć o włoskim białym winie nie można zapominać o takich szczepach, jak roero arneis, minutolo, trebbiano, manzoni bianco, ribona, greco czy vermentino, jednak przyjdzie jeszcze czas, by przyjrzeć im się bliżej.



Włoskie wino czerwone

 

Primitivo

Wino primitivo to jedno z najważniejszych win Włoch. Dobrze zbudowane, silne i delikatne jednocześnie, powszechnie lubiane, choć niektórzy mają mu co nie co do zarzucenia – więcej w artykule „Primitivo – hate it or love it”. Pochodzi z Puglii, a najbardziej znane jest to z okolic gminy Manduria (wino Primitivo di Manduria). Daje zarówno proste wina codzienne, jak i widowiskowe, wręcz spektakularne butelki. Cechą charakterystyczną jest zwykle pełne ciało, umiarkowana kwasowość i gładkie taniny.

 

Sangiovese

Sangiovense to kandydatów na flagowy, czerwony szczep Italii jest wielu, sangiovese jest z pewnością jednym z najmocniejszych. Sam w sobie jest skromny i rzadko występuje pod swoim imieniem na etykietach, ale wina na bazie jego tworzone znają wszyscy. To właśnie nim Hannibal Lecter popijał swoją słynną wątróbkę podejrzanego pochodzenia, w postaci najsłynniejszego chyba włoskiego wina – Chianti. Wino sangiovese rządzi głównie w Toskanii i daje takie słynne wina, jak właśnie Chianti, Montepulciano, Rosso i Brunello di Montalcino. Po więcej informacji na temat Toskanii, Chianti i Sangiovese odsyłamy do artykułu „Toskania – symbol włoskiego winiarstwa”.

Wina z Piemontu

Piemont serwuje nam nieco inną szkołę winiarstwa od jego sąsiadów z południa. To wina mniej przystępne, mniej słoneczne, jednak absolutnie fascynujące, charakterne, ciekawe. To tutaj powstają jedne z najznakomitszych butelek włoskich, obiekt westchnień wielu fanów wina na całym świecie – długowieczne Barolo ze szczepu nebbiolo. Wino Barolo łączy w sobie potęgę i finezję, przy wysokim poziomie alkoholu, wysokiej kwasowości i wyraźnych taninach zachowuje swoistą lekkość materii, i przede wszystkim potrafi się genialnie starzeć, zyskując nuty skóry, tytoniu i grzybów, łagodniejąc przy tym. Wino Barolo nigdy nie jest tanie, jeśli chcecie zejść z ceną poniżej 200zł, wybierzcie raczej Langhe Nebbiolo.

 

Innym, ważnym dla Piemontu szczep jest Barbera. Wino barbera jest podobne do nebbiolo, jednak nieco przystępniejsze, o łagodniejszych taninach.

Amarone

Amarone della Valpolicella to, bez dwóch zdań, wielkie wino. Wielkie zarówno strukturalnie – wszystkie potencjometry (no, może poza kwasowością), są tam na full. Pełne ciało, sporo tanin (lecz zwykle gładkich), wysoka intensywność smakowa i aromatyczna, nuta słodyczy. Wino, obok którego nie można przejść obojętnie. Powstaje w regionie Veneto w północnych Włoszech, ze szczepów corvina, rondinella i molinara, metodą podsuszania winogron zwanych appassimento, która nie dość, że dodaje winu pełni, to zmienia całkowicie jego profil aromatyczny. Więcej o Amarone w naszym artykule „Amarone - wino przez wielkie „W”!” 

To, oczywiście, nie koniec włoskich szczepów – do omówienia pozostają takie wspaniałe wina, jak aglianico, piedirosso, dolcetto, montepulciano, czy inne szczepy Puglii, jednak zostawimy to na inną okazję.

 

Włoskie wino różowe

 

Wina różowe, choć cały czas są kategorią traktowane mocno po macoszemu, to mają swoje stałe miejsce we włoskim winiarstwie. Produkowane są praktycznie w całym kraju, zarówno na północny, np. w Wenecji Euganejskiej, z pinot grigio lub innych, lokalnych szczepów, dając, owocowe, „piknikowe” wina o przyjemnej lekkości i rześkości, jak i na południu - krąglejsze, lepiej zbudowane, często wpadające w półwytrawność róże, np. z Puglii, zwłaszcza ze szczepu nero di troia.

 

Włoskie wino musujące

 

Musującą stronę włoskiego winiarstwa można streścić dwoma słowami – Prosecco oraz Franciacorta. Jedno – ikona swojego stylu, bijąca popularnością wszystko w swej kategorii. Drugie – PR-owo będące w cieniu swoich bardziej znanych, francuskich kolegów, ale absolutnie pozbawione kompleksów.

 

Prosecco

Prosecco pochodzi z regionów Veneto (Wenecja Euganejska) i Friuli – Venezia Giulia. Jest produkowane metodą Charmata, czyli tą tańszą i mniej skomplikowaną od metody szampańskiej, lecz przy okazji pozwalającą zachować czysty, świeży, owocowy charakter wina, za co właśnie konsumenci na całym świecie kochają Prosecco. Wbrew pozorom Prosecco to nie jest wino zawsze w jednym stylu, a po szczegóły odsyłamy do artykułu „Prosecco nie jedno ma imię”.

Franciacorta

Franciacorta to włoska odpowiedź na Szampana, choć Włosi raczej takich porównań nie chcą, podkreślając własny styl Franciacorty, jej rewelacyjną jakość i brak kompleksów wobec sąsiada z północy. Pochodzi z Lombardii, produkowane jest metodą tradycyjną (choć włosi powiedzą zapewne metodo franciacorta), zwykle z chardonnay, pinot noir i pinot bianco, przy zachowaniu restrykcyjnych norm jakościowych. Wino Franciacorta robi wielką karierę w swoim kraju, międzynarodowo jeszcze nie jest tak znana, ale dynamika sprzedaży rośnie z roku na rok. Polecamy korzystać z tego faktu, bo wraz z popularnością w górę pójdą zapewne ceny Franciacorty, które obecnie, w odniesieniu do jakości wina, wypadają bardzo przyzwoicie.


Poznawanie włoskich win może być absolutnie fascynującą przygodą. Dogłębne ich eksplorowanie może zająć lata, zanim więc zdecydujecie, czy warto, możecie zacząć od butelek win tu opisanych. Dadzą wam pogląd na podstawowe style włoskiego winiarstwa i być może wskażą drogę do dalszych poszukiwań. Zapraszamy też na nasze degustacje online dostępne formach od najprostrzej jak webinary, aż po profesjonalne kursy WSET Salute!

Zapytaj o produkt
X Zamknij


Wchodząc na stronę oświadczasz, że masz ukończone 18 lat.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.